Skip to content Skip to footer

Młoda wdowa z czwórką dzieci…

Gdy pisałam ostatnio o moich kokoszkach, jedna z japoneczek wysiadywała już drugi tydzień w dawnej powozowni.  Ojciec dzieci, niewielki kolorowy kogucik, przyzwyczajony, że kurka szła z nim spać na gałęziach starego derenia i wiernie mu przez cały dzień towarzyszyła, był bardzo skonfundowany. Jakoś swoim kogucim instynktem wyczuł, że ukochana jest w powozowni i stęskniony całymi godzinami…

ZOBACZ WIĘCEJ

Never ending story

  Gdy patrzę na rabaty bylinowe przed dworem to dochodzę do wniosku, że te moje roślinki są niczym księżniczka z bajki Andersena, która spała na dwudziestu piernatach, a i tak jedno ziarnko ją uwierało. I one chyba mają tak samo… Ciągle trzeba przy nich coś robić, a efekt nie zawsze daje w pełni zadowalające –…

ZOBACZ WIĘCEJ

Majowe rozterki Ślązaczki…

Maj mija, a ja w ciągłym niedoczasie. I w typowej dla tego miesiąca rozterce. Wszystko nabrało tempa i czasami marzę, by wyrosła mi druga para rąk! W sadzie brzoskwinie i grusze mają poskręcane liście – trzeba je opryskać. I nawieźć obornikiem jak najszybciej, bo w tym mazowieckim piachu coś mi się sad nie udaje…  Chwasty przyspieszyły…

ZOBACZ WIĘCEJ

Cura domestica i jej kurki

W majątkach dworskich zawsze były stada kur, kaczek, gęsi czy innego ptactwa i całe to kolorowe towarzystwo chodziło sobie luzem po obejściu, ku uciesze najmłodszych domowników.  Jest nawet specjalna odmiana zwana czubatką dworską, znana już w średniowieczu, kury wielce ozdobnej, dumnej i powabnej.  Gdy przeglądam przedwojenne zdjęcia zawsze dłużej zatrzymuję się właśnie na tym jednym,…

ZOBACZ WIĘCEJ

Kraina miłością i mlekiem płynąca

  Jesteśmy różne… każda z nas inna. Mamy swoje pasje, zawody, różne zajęcia… Łączy nas jedno – kiedy jesteśmy Mamami, wszystkie występujemy w tej samej, bo najważniejszej dla nas roli życiowej ♥ …w roli Mamy! Jakiś czas temu zwróciła się do mnie Marzena Lasocka, fotograf, z zapytaniem czy zgodziłabym się udostępnić park do sesji zdjęciowej.…

ZOBACZ WIĘCEJ

Pachnące śliwy

Chcesz być szczęśliwym – załóż sobie ogród.   przysłowie chińskie Zamknęłam właśnie kury na noc i wracam do domu. Sięgam ręką do klamki drzwi i nagle uderza mnie powiew znanego mi słodko-kwaśnego zapachu. Odwracam głowę i w zapadającym już zmroku zauważam białe plamy rozkwitniętych mirabelek. Musiało się to stać chyba w ciągu ostatnich godzin, bo…

ZOBACZ WIĘCEJ

Pierwsze kolory wiosny

April, dressed in all his trim, Hath put a spirit of youth in everything. William Shakespeare, Sonnet XCVIII Wystarczyło kilka ciepłych, słonecznych dni i z godziny na godzinę poszycie w parku, niczym impresjonistyczny obraz, wypełnia się plamami intensywnych kolorów.  Na setkach pojedynczych łodyżek zakwita delikatna złoć żółta,   wśród błyszczących, o sercowatym kształcie liści ziarnopłonu pojawiają…

ZOBACZ WIĘCEJ

Pożegnanie zimy

Gdzie kwitnie kwiat – musi być wiosna,a gdzie jest wiosna wszystko wkrótce zakwitnie. Friedrich Rückert (1788–1866) Jest 21 marca, pierwszy dzień wiosny.  Już dawno stopniały ostatnie resztki śniegu i park jest jednym wielkim oczekiwaniem.  Niewprawne oko miałoby pewnie kłopot, by odróżnić te obecne  wnętrza parkowe od późno-jesiennych, gdyż drzewa są wciąż nagie, ciemne, bezlistne, ziemia…

ZOBACZ WIĘCEJ